Wielka Historia Kwilcza – Jan Starzak

JAN STARZAK (1892-1972)

Urodził się 21 kwietnia 1892 r. w Kwilczu (pow. międzychodzki). Ojciec Wawrzyn Starzak posiadał gospodarstwo rolne w Kwilczu, a matka Marianna z d. Stańko była gospodynią domową. Miał liczne rodzeństwo. Szkołę powszechną ukończył w rodzinnym Kwilczu. Następnie zdobył zawód rzeźnika, który wykonywał do poboru wojskowego w 1912 r. Został wcielony do armii pruskiej, służył w 2 pułku artylerii. Pod koniec I wojny światowej dzięki przepustce na święta w grudniu 1918 r. dotarł do Kwilcza. Na wieść o wybuchu powstania w Poznaniu zdecydował już nie wracać do zaborczej armii i tak, jak wielu ochotników postanowił walczyć o wolność swoich rodzinnych stron. Sygnałem do działania dla powstańców z Kwilcza były ulotki Naczelnej Rady Ludowej z Poznania, które w poniedziałek 6 stycznia 1919 r. w dniu Święta Trzech Króli, tuż po wyjściu ludzi z kościoła około godz. 16, rozdawał Ludwik Karczmarek. Swoim wystąpieniem zgromadził chętnych do udziału w powstaniu. Ochotnicy pod dowództwem marynarza bosmana Stanisława Binkowskiego odbyli naradę w pałacu i przystąpili do działania. Ubrani byli w pruskie mundury, na których znajdowały się polskie dystynkcje, a na czapkach mieli czerwone wypustki. Później powstańcy posiadali rogatywki z przypiętymi na boku biało-czerwonymi rozetkami. Kwileccy ochotnicy byli słabo uzbrojeni, na każdego przypadało zaledwie po kilka sztuk amunicji. Posiadali karabiny przywiezione z wojska pruskiego, a także broń ukrytą wcześniej u kwileckiego fryzjera Jana Brzóski, którą odebrano niemieckim gospodarzą tj. pistolety, bagnety i dubeltówki. W trakcie swoich działań i walk uzupełniali uzbrojenie. Magazyn broni znajdował się w domu powstańca Bolesława Mizery. Po zorganizowaniu się w oddział nazywany „drużyną wolności” powstańcy ruszyli do działania. Najpierw opanowali dworzec kolejowy, z którego usunęli zawiadowcę – Niemca Apelta i jego zastępcę Strumera. Przy telefonie dyżur pełnił Kazimierz Sarbak, a telegraf obsługiwał Jan Starzak, który najlepiej znał alfabet Morse’a. Jednocześnie powstańcy opanowali pocztę, która mieściła się w budynku obok dworca. Do aresztu trafił niemiecki naczelnik Kubsch, a urząd obsadzono polskim personelem. Tego samego dnia rozbrojono i aresztowano Niemca Klima – miejscowego żandarma policji, którego pod eskortą odwieziono do Sierakowa. Na posterunku żandarmerii w Orzeszkowie znaleziono karabin, pistolet i kilka granatów, ukrytych pod parapetem okiennym. W ten sposób usunięta została pruska administracja i Kwilcz został wyzwolony (wspomnienia Jana Starzaka przekazane przez wnuka Eligiusza Lehmanna).

Powstaniec Jan Starzak początkowo w kwileckiej kompanii ochotniczej, znalazł się następnie w I Batalionie Grupy Zachodniej dowodzonym przez por. Konstantego Chłapowskiego, który walczył na odcinku Kolno, Kamionna, Gralewo, Mnichy. Od lutego 1919 r. w 3. kompanii, I Batalionu Pułku Zapasowego G.Z., który był zalążkiem 7. Pułku Strzelców Wielkopolskich (61 pp) pełniącego służbę na obszarze powiatu międzychodzkiego. Dnia 28 maja mianowany kapralem. Zwolniony ze służby wojskowej 20 grudnia 1919 r., wrócił do Kwilcza.

W 1920 r. ożenił się z córką krawca Wincentego Rosolskiego i Katarzyny z d. Paluch – Wincentyną pochodzącą z Rakoniewic, z którą miał pięcioro dzieci – syna Józefa Franciszka i 4 córki: Janinę Marię Lehmann, Stefanię Jadwigę Frajtag, Celinę Katarzynę Kowalkę i Teresę Wincentynę Musialską. W okresie międzywojennym pracował na stacji kolejowej w Kwilczu. Był członkiem Związku Zawodowego Kolejarzy oraz Towarzystwa Powstańców i Wojaków Wituchowo. W 1939 r. stanął do walki z wojskami hitlerowskimi. Rozkaz mobilizacyjny skierował go pod Warszawę. W wyniku przegranej kampanii wrześniowej został zdemobilizowany i powrócił do Kwilcza, skąd w czasie okupacji został wywieziony na prace przymusowe do Austrii – dworzec kolejowy Wiedeń. Po zakończeniu II wojny światowej wrócił do rodzinnego Kwilcza, gdzie do roku 1957 pracował jako kolejarz.

 

Przechodząc na emeryturę otrzymał odznakę „Przodujący Kolejarz”, nadaną przez Dyrekcję Okręgową Kolei Państwowych w Poznaniu. Od roku 1957 członek ZBoWiD.

Otrzymał Medal Pamiątkowy za Wojnę 1918-21. W 1958 r. został odznaczony Wielkopolskim Krzyżem Powstańczym, a w 1971 r. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Dnia 24 lutego 1972 r. na mocy uchwały Rady Państwa został awansowany na stopień podporucznika. Zmarł 1 grudnia 1971 r. w Kwilczu i został pochowany na cmentarzu parafialnym.

 

Share this...
Share on Facebook
Facebook