Jan Świercz – wyjątkowy burmistrz i prezydent Zgierza

Ten sympatyczny wąsacz z dokumentami w dłoniach to nasz zgierski burmistrz i prezydent o najdłuższym stażu urzędowania.

Nie mówił o sobie dużo. Był człowiekiem bardzo skromnym, zawsze uważał, że to co robił to jego obowiązek. Jednak ugodowy charakter nie przeszkodził mu w stawianiu na swoim i realizowaniu twórczych planów na rzecz społeczeństwa. Ale nie ograniczał się do rzeczy wielkich i wzniosłych. Interesował się każdym mieszkańcem i każdemu pomagał.

Znamy na przykład historię chłopca, który stał przed automatem z cukierkami i marzył o jednym z nich. Gdy tak patrzył, stanął za nim mężczyzna w kapeluszu i zapytał, który mu się najbardziej podoba. I kupił mu wymarzony cukierek – to był Jan Świercz. Pogoda ducha i łatwość w znajdowaniu przyjemności w najmniejszych rzeczach i nawet w najtrudniejszych sytuacjach sprawiła, że pan Jan jest człowiekiem o którym warto opowiadać.

Jan Świercz, urodził się 23 sierpnia 1888r w Kielcach, ale zamieszkał w Zgierzu wraz z rodziną, gdy jego ojciec, pracownik kolei, został przeniesiony do miasta. Znajdowało się ono pod zaborem rosyjskim, jednak rodzina Świerczów dbała o polski język, tradycje oraz podsycała pragnienie odzyskania niepodległości. Dziadek czteroletniego Janka, przykładał wagę do tego, żeby wnuk znał alfabet łaciński, równie dobrze jak obowiązkową w tym zaborze cyrylicę. Wieszał mu nad łóżkiem w pokoju kartkę z alfabetem razem z flagą polską. To kształtowało w dzieciach Świerczów prawdziwie patriotyczne postawy.

Takie wychowanie zaowocowało m.in. udziałem rodzeństwa Świerczów w Legionach Polskich w 1915 r. Jan walczył tam do 1918 r. Za swoją służbę otrzymał order Virtuti Militari. Został również internowany w Szczypiornie, za co w roku 1918 otrzymał Pamiątkową Odznakę Internowanych. W czasie zamknięcia organizował dla współwięźniów między innymi kursy czytania. Od zawsze i na zawsze był nieprawdopodobnym społecznikiem.

Jan Świercz był burmistrzem, przed którym stanęło zadanie odbudowy miasta w okresie Niepodległej. Jako włodarz Zgierza zasłynął m.in. częstymi objazdami miasta furmanką, by widzieć jak żyją zwykli ludzie i jak funkcjonuje miasto. Miał bardzo nowatorskie podejście do zarządzania i przykładał dużą wagę do wykształcenia. Po wydaniu dekretu o obowiązku uczenia się dzieci w wieku 7- 14 lat już w 1920 roku do szkoły uczęszczało 100% młodzieży. To dzięki zasłudze burmistrza – Jana Świercza. Był też inicjatorem wielkich inwestycji miejskich, które do dzisiaj są wizytówką Zgierza – m.in. drugiej w Polsce Łaźni Miejskiej (nadal czynnej), Książnicy Zgierskiej (dziś biblioteki publicznej), czy Szkoły Podstawowej (dziś Liceum Ogólnokształcącego).

Postać Jana Świercza – legionisty, społecznika, wizjonera i fascynata nauki jest jednym z najważniejszych symboli międzywojennego wielokulturowego Zgierza.

Materiał zebrany na podstawie opowieści o dziadku wnuczki – Barbary Gruskoś
Opowieści wysłuchała i opracowała– Zuzanna Gieras
Zdjęcia ze zbiorów rodziny, przekazane do Muzeum Miasta Zgierza

Share this...
Share on Facebook
Facebook